Nowe emerytury artystyczne?

Obszerny dział z poddziałami. Tu można pisać wszystko co wiąże się z dyskusją na temat Naszej pracy i nie tylko.
Regulamin działu
Tutaj najważniejszą rzeczą jest by starannie dobierać działy. Jeżeli żaden wątek nie pasuje do poddziałów a mimo to mieści się w ramach ogólnego działu Nasze Sprawy, to właśnie tutaj można go zamieścić.

Nowe emerytury artystyczne?

Postprzez comes » Cz lip 29, 2010 11:02 am

http://emerytury.wp.pl/kat,7531,title,A ... caid=1a9bb

Czy ktoś wie o co chodzi z tym projektem?
comes
 
Posty: 7
Dołączył(a): So cze 20, 2009 12:33 pm
Gadu-gadu: 0

Re: Nowe emerytury artystyczne?

Postprzez Weinberg » Pn sie 02, 2010 10:08 pm

No cóż, ktoś mniej więcej wie.

/…/dzięki regulacjom korporacyjnym nauczyciele, prawnicy, czy lekarze potrafili zagwarantować sobie uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie, dlaczego nie mogą tego zrobić twórcy i artyści, zatem także muzycy./…/

Na początek dygresja – dziękuję comesowi za uwagę i czujne zainteresowanie, bo w powodzi doniesień z frontu wojny polsko-polskiej niełatwo było wyczaić ten tekst w Rzeczypospolitej. Fakt, że informacja o nim i pytanie o restytucję emerytur artystycznych trafiło na strony http://www.orkiestraforum.pl świadczy także o tym, że spełniają się zamierzenia Autorów i Inicjatorów forum, czego im, śledząc postępy strony od początku jej istnienia, szczerze gratuluję.

Związek Zawodowy Twórców Kultury […] jest ponadzakładową organizacją związkową w rozumieniu przepisów Art. 9 Ustawy o Związkach Zawodowych z dnia 23.05.1991r. /Dz.U.nr 55, poz. 234/ (Art. 1 Statutu ZZTK). Zrzesza przedstawicieli szeroko pojętego spektrum środowisk twórczych i artystycznych. Ponieważ problematyka związkowa nie jest szczególnie pieczołowicie pielęgnowaną dziedziną moich zainteresowań, pominę ten wątek, odsyłając zainteresowanych do informacji na stronie związku http://www.zztk.pl .

Z pośród działań władz ZZTK na szczególną, moim zdaniem uwagę Koleżanek i Kolegów – użytkowników http://www.orkiestraforum.pl zasługuje, w kontekście prac nad projektem ustawy emerytalnej twórców, podjęcie próby zdefiniowania prawnego statusu twórcy i artysty-wykonawcy.

Zapyta ktoś – co w tym takiego doniosłego, czy istotnego?

Otóż to, że w polskim systemie prawnym taka definicja w zasadzie nie istnieje i powyższy stan rzeczy rodzi całą masę prawnych mielizn i nieporozumień. Wśród przepisów regulujących szczególny charakter naszej pracy, czy mówiąc patetycznie , opisujących swego rodzaju misję, jaką wykonując nasz zawód, pełnimy w swoich społecznościach, są takie, które precyzyjnie definiują np. czym jest instytucja kultury, jakie są źródła jej finansowania, wyłaniania zarządów, czy dyrekcji (duuużo emocji), prawo milczy natomiast w sprawie określenia tego, kim właściwie (w sensie podmiotowym) jest twórca, czy artysta-wykonawca.
Stąd m.in. kłopoty ze stosowaniem regulacji Kodeksu pracy w instytucjach kultury, tutaj także należy dostrzec jedno ze źródeł niezadowolenia środowisk artystycznych, w związku z pracami nad ustawą o prowadzeniu działalności kulturalnej.

Nieco inaczej rzecz ma się na gruncie zagadnień prawno-autorskich. Nie wdając się w tej chwili w zbyt daleko idące rozważania wystarczy powiedzieć, że w zakresie autorskim twórcą jest osoba, której nazwisko zakomunikowano publicznie w związku z rozpowszechnianiem utworu (Art. 8 ust.2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Zatem definicja podmiotowa uzależniona jest ściśle od przedmiotu prawa autorskiego – utworu (Art. 1 tej samej ustawy). Jeszcze więcej komplikacji nastręcza na gruncie tej ustawy definicja artysty-wykonawcy. Tutaj w sposób niejako odwrócony Ustawodawca, w Art. 85 ust.2 stwierdza, że artystycznym wykonaniem są działania np. instrumentalistów (i także dyrygentów, tak tak). Oczywiście nie każde działania. Te natomiast, które są przejawem działalności twórczej i obarczone są indywidualnością, w tym przypadku artysty wykonawcy (albo np. dyrygenta)i znowu Art. 1. Nigdzie ani słowa o tym, kim jest właściwie tenże instrumentalista (lub dyrygent). Niby powszechnie wiadomo. Z tym, że co do zasady prawo autorskie abstrahuje od tzw. artystycznej wartości przedmiotu ochrony (utworu, artystycznego wykonania). Innymi słowy, dla prawnika rozstrzygającego zagadnienie np. plagiatu, czy bezprawnego korzystania (piractwo) nie będzie istotną różnica pomiędzy artystycznym wykonaniem Heifetza i kogoś, kto skrzypce trzyma pierwszy raz w życiu, o ile „działanie” tego drugiego spełnia łącznie przesłanki twórczości i indywidualnego charakteru. Można sobie teoretycznie, zwłaszcza na gruncie np. prowokacji artystycznej (performance) taką sytuację wyobrazić. Stąd podmiotowe regulacje prawno-autorskie są, z punktu widzenia interesów środowisk twórczych i artystycznych nieprzydatne w zakresie konstrukcji i stosowania przepisów m.in. prawa pracy, ochrony zawodu, przepisów socjalnych, podatkowych itd.

Proponowana przez ZZTK w załączonym poniżej projekcie ustawy o ubezpieczeniu społecznym twórców kultury definicja brzmi następująco: Za twórców kultury uprawnionych do ubezpieczenia społecznego na podstawie ustawy uważa się osoby, które w sferze sztuki tworzą w szczególności dzieła o charakterze trwałym, to jest utwory słowne, muzyczne, wizualne.
[…] Twórcami kultury w rozumieniu przepisów ustawy są również osoby uczestniczące w procesie twórczym, to jest artyści wykonawcy, reżyserzy, realizatorzy dźwięku, prezenterzy radiowi i telewizyjni oraz tłumacze form literackich i dzieł audiowizualnych.
(Art. 1 ust. 2 i 3 projektu ustawy).

Można oczywiście podjąć całe batalie polemik i dyskusji na temat nie tylko poszczególnych związków frazeologicznych w konstrukcji definicji, ale i przydatności i prawnego znaczenia całości jej wykładni. Na pierwszy rzut oka zupełnie nieostre wydają się granice „sfery sztuki”, formalne zastrzeżenia budzi także zastosowanie wyróżnika „w szczególności” do kategorii utworów o „charakterze trwałym”. Rodzi się natychmiast pytanie - co oznacza ów trwały charakter. Czy np. ulotny, jednorazowy z natury rzeczy charakter improwizacji wyłącza jej autora z katalogu twórców kultury? Czy jeżeli ktoś wyłącznie improwizuje, oznacza to, że jest twórcą kultury „nieszczególnym? Tego rodzaju niezręczności, będą moim zdaniem wzbudzać jeszcze wiele wątpliwości i wymagają doprecyzowania. Najistotniejsze w całej sprawie jest wszakże to, że wreszcie podjęto próbę zmierzającą do wypracowania pewnej formuły.

Jeżeli jej inicjatorom uda się zakończyć te działania powodzeniem i Parlament RP, nie prowadzący jak dotąd żadnych w tym zakresie prac, uchwaliłby akt prawny rangi ustawy, w którym zawierałaby się definicja m.in. także wykonywanego przez nas zawodu, to znaczenie tego faktu dla środowiska muzyków w Polsce może być nieprzecenione.

W prehistorycznych dla większości z Was – Użytkowników forum czasach centralnie planowanej gospodarki istniał specjalny system ubezpieczeń społecznych twórców. Dlatego władze ZZTK piszą w swoim programie o restytucji programu emerytalnego twórców. Ponieważ nie zaliczam się do grona rewizjonistycznych etatystów, śniących o powrocie sztucznej opieki państwa (ówcześnie socjalistycznego) nad twórcami i artystami, nie będę dłużej rozwodził się nad zaletami rozwiązań sprzed 30 lat. Nie życzyłbym także moim młodszym Koleżankom i Kolegom muzykom powrotu tamtej rzeczywistości. Projekt ustawy emerytalnej ZZTK zmierza wszakże do swoistego wyrównania szans środowisk tzw. kultury wysokiej w warunkach hegemonii rynku i posiadając równoległe wzorce w krajach dojrzałej demokracji, na pewno wart jest uwagi i dalszych dyskusji wewnątrz środowiska i na szerszym forum, także politycznym. Opracowanie w ramach tego projektu owej definicji, na którą starałem się zwrócić uwagę, otwiera dla legislacji prawa resortowego znacznie szersze możliwości. To właśnie dzięki regulacjom korporacyjnym nauczyciele, prawnicy, czy lekarze potrafili zagwarantować sobie uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie, dlaczego nie mogą tego zrobić twórcy i artyści, zatem także muzycy.

Załączony poniżej projekt ustawy emerytalnej twórców także rodzi pewne moje wątpliwości, w szczególności w zakresie zakazu łączenia świadczeń w przypadku korzystania z funduszu przez twórców lub artystów ubezpieczonych w systemie powszechnym (Art. 12 projektu).
W projekcie nie wskazano także wprost źródeł finansowania funduszu. Tekst z komentarza w Rzeczypospolitej sugeruje wprawdzie te źródła, lecz tutaj także pojawiają się zastrzeżenia. Najpoważniejsze z nich dotyczą części finansowania funduszu z potrąceń na działalności organizacji zbiorowego zarządzania (w naszym przypadku jest to STOART) oraz z wpływów na Fundusz Promocji Twórczości, regulowany przepisami wspomnianej wcześniej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Art. 111 i następne). Wydaje się że taki sposób zasilania funduszu emerytalnego wymagałby głębokiej ingerencji w przepisy ustawy o prawie autorskim. A to już zupełnie inna historia.

Powracając na koniec do moich ogólnych refleksji dotyczących niewątpliwego sukcesu, jaki w naszym środowisku wydaje się odnosić http://www.orakiestraforum.pl i jej twórcy, wyrażę pewne zdziwienie stosunkowo niewielkim zainteresowaniem Czytelników forum dla spraw związanych z naszą środowiskową OZZ, to znaczy ze STOART. Od kilku miesięcy muzycy FN toczą skuteczną, jak ostatnio zaczyna się okazywać, batalię o uzdrowienie stosunków w STOART i publikują na forum obszerną dokumentację i relacje ze swoich starań. Zainteresowanie środowiska sprawami organizacji, która z nadania MKiDN chroni i zarządza prawami muzyków – wszystkich tych, których utrwalenia (nagrania) funkcjonują w obrocie jest, jak się wydaje, dość bierne. Młode Koleżanki i Koledzy Artyści Muzycy – apeluję przy tej okazji o większe nieco zaangażowanie w te sprawy – w STOART czekają Wasze pieniądze.

Za udostępnienie projektu ustawy o ubezpieczeniu społecznym twórców i ich rodzin oraz zgodę na jej publikację na forum dziękuję Panu Krzysztofowi Sadowskiemu – Zastępcy Przewodniczącego Zarządu ZZTK.

Pozdrawiam,
Załączniki
ZZ Ustawa o ubezpieczeniu towórców-projekt 2009.doc
(53.5 KiB) Pobrane 6 razy
Weinberg
 
Posty: 1
Dołączył(a): N cze 21, 2009 11:46 pm


Powrót do Nasze Sprawy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron